Ostatni dzień 2015, więc najwyższy czas na małe podsumowanie wszystkiego co przydarzyło się w tym roku.
2015 nie był raczej dobrym rokiem dla moich idoli, moich sióstr z fandomu no i dla mnie pod względem fangirlingu.
Wiadomo Zayn, przerwa chłopców, rzekome ojcostwo Louisa, Lanielle, koniec Zerrie i Sophiam i wiele wiele innych dram.
Ale czy można powiedzieć, że był zły? Myślę, że nie.
Było dużo rzeczy, wydarzeń, które uszczęśliwiły mnie i w fandomie i w życiu prywatnym.
Życzę jednak wam i sobie, żeby rok 2016 był lepszy od tego i gorszy od następnego. Żebyście całe życie lecieli w górę, nigdy nie spadali, żeby wasi idole, mentorzy wspierali was, żebyście spełniali marzenia i najważniejsze, żebyście nigdy nie zapomnieli kim jesteście:)
eat pray dead x
- 07:35
- 4 Comments




